Korzystniejszy kredyt dla pracownika banku

Pytanie Czytelnika: Chcąc otrzymać wysoki kredyt gotówkowy dotarłam do pewnej Pani która prowadzi firmę pośrednictwa finansowego. W rozmowie w cztery oczy powiedziała, że może w jednym z banków załatwić kredyt na lepszych warunkach niż w ofercie dla wszystkich a to ponoć dlatego, że pracownik banku jest jej znajomym a pracownicy mają dostęp do preferencyjnych kredytów. Miałoby to wyglądać tak, że ten pracownik bierze kredyt na siebie i ja podpisuję z nim umowę w której on jest pożyczkodawcą a ja pożyczkobiorcą. Coś takiego ta Pani oferuje załatwić za opłatą tysiąca złotych co i tak opłacałoby mi się w porównaniu z kosztem kredytu dla wszystkich. Odnoszę jednak lekkie wrażenie, że jestem oszukiwana. Co Pan o tym sądzi, czy słyszał Pan o takiego typu machinacjach?

Intuicja Pani nie zawodzi a przynajmniej jedno jest pewne a mianowicie to, że bank nie może stosować preferencyjnych warunków przy udzielaniu pożyczek osobom zatrudnionym w banku z racji tego, że są pracownikami tegoż banku. Jest to zapisane w Art. 79 ustęp 1 Ustawy Prawo bankowe.

Tej pośredniczce może jednak Pani powiedzieć, że zapłaci Pani jej ten tysiąc złotych ale po otrzymaniu pożyczki na warunkach które proponuje. Załóżmy bowiem (w co wątpię), że faktycznie może taką pożyczkę załatwić (choć z pewnością nie ze środków bankowych, ale to nie ważne). Ona z kolei może Pani powiedzieć, aby z góry wpłaciła Pani jej ten tysiąc złotych jako opłatę przygotowawczą i pokaże Pani przepis zgodnie z którym w przypadku nieudzielenie pożyczki opłata przygotowawcza podlega zwrotowi. Zgadza się, podlega, ale to nie oznacza, że ona zwróci Pani tę opłatę i że uda się ją Pani wyegzekwować od niej przez komornika. Może bowiem okazać się, że egzekucja będzie bezskuteczna gdyż pośredniczka ukrywa swe mienie. Jest to scenariusz bardzo prawdopodobny zważywszy na to jak „pogrywa” ta pani i tylko ewentualnie powiadomienie prokuratury mogłoby poskutkować odzyskaniem pieniędzy ale niekoniecznie.